Kalambury

Kiedy moje dzieci mają urodziny staram się zadbać o to, aby każdy uczestnik urodzin cieszył się z zabaw, które dla nich przygotowałam. Bardzo często są to gry z nagrodami. Każdy z gości chce nie tylko cos podarować solenizantowi, ale również dostać cos na odchodne z imprezy. To świetne uczucie, kiedy coś wygrywamy. Postanowiłam, że w tym roku przygotuje kalambury. Jak w każdej zabawie wymyśliłam jedno trudne do odgadnięcia hasło. Napisałam na kartce słowo modele. Miałam tutaj na myśli zabawki sterowane automatycznie. Dzieci podczas pokazywania czy odgadywania zrozumieli to słowo jako modele chodzący po wybiegu. Tak naprawdę nie skojarzyłam, że mogłyby tak pomyśleć, ale czego ja oczekiwałam od siedmioletnich dzieci? Tutaj to ja jestem sama sobie winna, ponieważ popełniłam błąd. Ale cóż, stało się, nie będę płakać nad rozlanym mlekiem. Czy tak czy tak, zabawa była świetna, ponieważ dzieci bawiły się naprawdę dobrze i każde chciało jeszcze zostać. Małe upominki i podziękowania za przybycie na urodziny było jeszcze większym zaskoczeniem, ponieważ po raz pierwszy spotkały się z taką tradycją. Pomimo tego, że modele nie wyszły tak jak myślałam, zabawa była przednia.

Copyright © http://www.guckiblog.pl